Geoblog.pl    kapitanGalganov    Podróże    Gruzja, Armenia    Tatev, Noravank !!!!
Zwiń mapę
2014
08
paź

Tatev, Noravank !!!!

 
Armenia
Armenia, Erewan
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2289 km
 
Na południu Armenii deszcze, mgły, zimno. Do tego żona skręciła nogę (w restroomie!). Decyzja: rezygnujemy z trzech dni w Goris, a zatem …wykupujemy wycieczkę do Tatewa.
Wyjazd o 09.00, dwa pełne autokary. Po drodze Norawank. Jak by to powiedzieć… Kanion Kolorado zakończony kamienną czerwoną polaną z przepiękną „aztecką” świątynią!!
Ten widok przebija tylko Kazbek z Cminda Sameba, który jest moim największym kaukaskim przeżyciem (Gruzja, 2011). A jest tam tak: z przodu „Orla Perć” na ponad 4000m n.p.m. z tyłu powiedzmy „Wołowiec” (Kazbek) na 5000 m n.p.m. a w środku świątynia. Widok przygniata. Spotykałem turystów w Gruzji, którzy nie mieli w planie Drogi Wojennej (opisywał ją Lermontow i Puszkin) i Kazbega! Duuuuuży błąd.
Wracając do Armenii… Noravank dla mnie to cudowne miejsce, ta wszechobecna czerwień!!
A Tatev – no cóż, może go ktoś opisze, bo z powodu mgieł widziałem tylko Rosjan w wagoniku kolejki linowej (najdłuższa na świecie, oddana do użytku chyba w 2012 r.).
Z powrotem ormiańskie Stonehenge – chyba tylko dla znawców. (Minister Sienkiewicz wiedziałby jak to nazwać … „i kamieni kupa”).
Po 14 h powrót.


Ceny:
Noravank, Tatev, Karahunj: 15 000 dram w tym cena kolejki w dwie strony 4000 dram (14h)
Zmiana hostelu Cantar.am: 7 900 dram/osobę w czwórce (tylko dla mnie i żony). Otwarty w lipcu 2014, głośne wentylatory i winda, świetna lokalizacja, szwedzki stół, syte śniadania w cenie, żelazko, deska, pralka.

 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (5)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedził 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 31 wpisów31 0 komentarzy0 75 zdjęć75 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
28.06.2016 - 12.07.2016
 
 
29.09.2014 - 14.10.2014