Geoblog.pl    kapitanGalganov    Podróże    Gruzja, Armenia    Erebuni
Zwiń mapę
2014
09
paź

Erebuni

 
Armenia
Armenia, Erewan
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 2289 km
 
Dzień odpoczynku. Wizyta w Muzeum Erebuni i nowej, największej świątyni Armenii Grzegorza Oświeciciela (słabsza niż ta w Tbilisi).
Wydaje mi się, porównując świątynie, że Gruzja ma je piękniejsze niż Armenia. Zresztą, pisząc o świątyniach w Gruzji i Armenii to tak, jakby opisywać ludzi. Te (ci) w Gruzji są jasne, otwarte, kolorowe; te (ci) w Armenii mroczne, surowe, „smutne”. W przypadku architektury wolę Gruzję, w przypadku ludzi wolę Ormian. W Armenii, jeśli się nie odezwiesz do miejscowych, to przez dwa tygodnie z nikim nie pogadasz. Szanują prywatność. Kiedy już się odezwiesz, wylądujesz u nich w domu. Doświadczyłem tego dwa razy w stolicy!!
Erebuni – wielkie rozczarowanie. MOIM ZDANIEM – omijać szerokim łukiem „…i kamieni kupa”.

Gdzie ten Ararat – mgły w Turcji

Ceny:
Muzeum Erebuni: 1000 dram
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (3)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedził 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 31 wpisów31 0 komentarzy0 75 zdjęć75 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
28.06.2016 - 12.07.2016
 
 
29.09.2014 - 14.10.2014